Śmieszne tłumaczenia z angielskiego
Kategorie:

Śmieszne tłumaczenia z angielskiego

Każdemu zdarzają się wpadki językowe. Niektóre z nich są tak zabawne, że nie sposób się nie śmiać. Najczęściej dochodzi do nich podczas tłumaczenia z języka angielskiego na język polski i odwrotnie. Czasem nawet nie trzeba tłumaczyć dowcipu, abyśmy się śmiali. Czasem wystarczy pomylone słówko czy dosłowne tłumaczenie tego, czego tak nie powinniśmy tłumaczyć. Śmieszne tłumaczenia z angielskiego to jeden z najciekawszych tematów w dziedzinie tłumaczeń i nauki języków obcych. Tym bardziej że są to najczęściej sytuacje dosłownie z życia wzięte. Kto nie popełnia błędów językowych? Nawet doświadczonym tłumaczom zdarzają się śmieszne wpadki językowe. Jakie? Kiedy najczęściej do nich dochodzi? Oto kilka słów w tej kwestii.

Tłumaczenia z angielskiego – myślisz, że to znasz?

W dzisiejszych czasach trudno jest znaleźć osobę, która nie zna języka angielskiego. Jest tak popularnym językiem, że wielu z nas wydaje się, że z powodzeniem może go tłumaczyć. Czy jednak, aby na pewno? Gdyby praca ta była tak prosta, każdy z nas byłby tłumaczem, a nie jest. Póki tak jest, warto mieć nieco pokory w tłumaczeniach. Tym bardziej gdy nie jesteśmy zawodowymi tłumaczami. Wydaje Ci się, że Twój angielski jest na doskonałym poziomie? Na pewno tak jest. Jednak, aby się o tym przekonać, spróbuj przetłumaczyć z angielskiego dowcip albo przysłowie. I okazuje się, że nie jest to już tak proste jak nam się na początku wydawało. Bo, to z pozoru wydawało się proste do przetłumaczenia z angielskiego nagle okazuje się zbyt trudne. Jak to możliwe? W końcu znasz angielski, posługujesz się nim doskonale i nagle taka wpadka! A jednak błędy mogą zdarzyć się każdemu i warto zwracać baczną uwagę na to co i do kogo mówimy. Znasz język angielski, a może tylko tak Ci się wydaje? Cokolwiek myślisz na ten temat, sprawdźmy skąd biorą się śmieszne tłumaczenia z angielskiego.

Warto przeczytać: Podyplomowe studia tłumaczeniowe

Śmieszne tłumaczenia z angielskiego

Zastanawiasz się skąd się biorą śmieszne tłumaczenia z angielskiego? Z pewnością, w końcu po to tu dziś jesteś. Tak naprawdę przyczyn tego zjawiska jest wiele. Jedną z nich są nasze podróże. To właśnie podczas nich poznajemy nowe zwroty i słówka, które staramy się wykorzystać w rozmowie. Pół biedy, gdy wcześniej sprawdzimy jego znaczenie w słowniku polsko-angielskim. Gorzej, gdy działamy intuicyjnie i wydaje nam się, że doskonale potrafimy mówić po angielsku. Kolejną sytuacją sprzyjającą wpadkom językowym jest migracja. Wiele osób wyjeżdżających za granice stara się szybko zasymilować z tamtejszą kulturą. I uczy się nowych słówek ze słyszenia. Jeśli zapadną nam w pamięć, staramy się je jak najczęściej wykorzystywać. Tyle tylko, że nie zawsze to co zasłyszane jest poprawne. Pamiętajmy, że nawet angielski ma kilka odmian i nie zawsze brzmi on tak samo. Wystarczy, że źle coś zrozumiemy i może z tego zrobić się niezły galimatias językowy. Poza tym my Polacy lubimy łączyć dwa języki, polski z angielskim. Efekt tych zabiegów może być przezabawny. Szczególnie, gdy to co mówimy zawiera część słów po polsku i część po angielsku. Takie połączenia ma nawet swoją nazwę. Taka swoista nowomowa określana jest jako Polonglish, czyli połączenie Polish i English. To „język” zupełnie niezrozumiały dla Brytyjczyków. A dla nas? Jak najbardziej. To po prostu kalka językowa powstała z połączenia tych dwóch języków.

Najśmieszniejsze kalki językowe

Już wiemy, że jesteśmy bardzo kreatywni w wymyślaniu oryginalnych tłumaczeń z angielskiego albo na ten język. Jakie są najśmieszniejsze tłumaczenia w tym dziwnym języku? Oto kilka najciekawszych przykładów.

  • zwierzę Ci się – i nasze tłumaczenie na angielski – „I will animal to you”.
  • nie waż się tego robić – i nasze tłumaczenie na angielski – „Don’t weigh yourself to do that”
  • nie być w sosie – i nasze tłumaczenie na angielski – „tu be no in the sauce”
  • ręce opadają – i nasze tłumaczenie na angielski – „hands are dropping”
  • pokój z Tobą – i nasze tłumaczenie na angielski – „room with you”

To jedynie szczypta naszej twórczości własnej przy tłumaczeniu polskiego i angielskiego. Jednak takie sytuacje naprawdę mają miejsce! Jak twórca tych zaskakujących zwrotów wpadł na takie tłumaczenie, trudno dociec. Z pewnością poszedł najkrótszą drogą, która według niego doprowadzi go do celu. Jednak efekty tych kalek językowych mogą doprowadzić do łez wszystkich słuchających i znających język angielski. Takie dosłowne tłumaczenie jest jedną z najczęstszych wpadek. A to dopiero początek. Są pewne zwroty, które nie mają przecież kopiowalnej formy. To przysłowia i idiomy.

Śmieszne tłumaczenia – czy je znasz?

Najczęściej śmiesznie wychodzi tłumaczenie, gdy tłumacz próbuje przełożyć dosłownie idiom albo przysłowie. Tylko, że zapomina, iż w głównej mierze są to zwroty nieprzetłumaczalne. A jak Ty sobie z tym radzisz? Jaki jest your english? Czy znasz takie zwroty i wiesz co oznaczają? A może nie? Ale zacznijmy od początku. Kalki językowe to najczęstsze powody wpadek językowych. I to już wiemy. I każdy, kto uczył się angielskiego wie, że warto na nie uważać. Do najzabawniejszych błędów językowych dochodzi tak naprawdę na co dzień. I dotyczą one nie tylko nas, zwykłych ludzi, ale także i celebrytów czy dziennikarzy. Czy znasz najśmieszniejsze tłumaczenia z i na angielski, bez których świat były mniej ciekawy? Oto kilka z tych najlepszych.

  • strzał w światło bramki – a shot in the light of the goal.
  • on wpakował się w kłopoty – he packed himself into trouble.
  • masz jakąś kasę przy sobie? – do you have a till on you?
  • nie dam się zrobić w konia – I will not be into the horse.
  • sprawa niecierpiąca zwłoki – a matter not suffering a corpse.
  • takiego wała jak Polska cała! – such a shaft like the whole of Poland!
  • teraz Twoja kolej – now it’s your railway.

Właśnie tak potrafimy poprawić sobie czasem poprawić humor. Zatem „how do you do” z tymi śmiesznostkami? Ile w tych wpadkach jest prawdy? Sporo. Do tego jeszcze warto dorzucić słynne cytaty po angielsku, w których brylują także politycy. Któż z nas nie pamięta słynnego cytatu Donalda Tuska „Polish your English”, które zostało nawet tytułem książki? Szkoda tylko, że w ten sposób jesteśmy kojarzeni na świecie. Ale jak widać, wpadki językowe zdarzają się nawet najlepszym.

Będąc przy temacie śmiesznych tekstów nie sposób pominąć jeszcze jednego ciekawego zjawiska. Otóż, bardzo lubimy wszelkie zapożyczenia. Najczęściej używają ich osoby mało obeznane z językiem angielskim. Ale, o czym warto wspomnieć, wiele z nich weszło na stałe do naszego języka. Dziś już nie mówimy, że jesteśmy w kimś w kontakcie, a „online”, a zamiast obiadu jemy lunch. To zupełnie normalne. Ale może oznaczać też kłopoty, jeśli się pomylimy w tłumaczeniu. Jak mówi stare przysłowie: „If the little goat hadn’t been jumping, it wouldn’t have broken its leg”.

Może Cię także zainteresować:

Oceń wpis!
[Ocen: 0 Średnia: 0]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.